MENU

Dworek Longbourn - Jo Baker. Nie czytałam pierwowzoru, więc...


Dawno nie trzymałam w ręku tak pięknie wydanej książki. Okładka nie jest miękka, ale nie jest też twarda, to takie ostatnio modne pół na pół ;) Do tego drukowane w kwiaty wnętrze okładki, czytelna czcionka i poręczny format. Czego może chcieć więcej czytelnik-esteta? Pozostaje tylko treść, która wzruszy lub rozczarowuje, w zależności od tego jak bardzo lubicie Dumę i uprzedzenie. Przyznaję się, nie czytałam powieści Jane Austen, a rodzina Bennetów jest mi znana jedynie z filmu, w dodatku obejrzanego wieki temu, być może dlatego niektóre wątki przedstawione w Dworku Longbourn stanowią dla mnie zagadkę... Jak odebrałam tę powieść? Przeczytajcie i razem ze mną zajrzyjcie do Bennetów od kuchni.

Zarys fabuły

Nie będę się rozpisywać na temat Dumy i uprzedzenia, ani zanudzać Was historycznym tłem powieści. Powiem tylko, że utwór Jo Baker przedstawia dzieje służby Bennetów i pokazuje, jak wyglądało ich życie od kuchni.  Obraz monotonnej i obciążającej fizycznie egzystencji służby w pełnym świetle pokazuje, że problemy panienek polegające głównie na wyborze męża i sukni na bal są śmiesznie błahe. Głównymi bohaterkami powieści są kobiety, które odpowiadały za porządek, ład i opierunek w domu Bennetów: gospodyni - pani Hill, pokojówka Sara, jej młodziutka przyjaciółka Polly oraz tajemniczy James, którego pojawienie się w posiadłości komplikuje życie Sary. Jak potoczą się losy służby? Co stanie na drodze rodzącemu się uczuciu? Czy służąca ma prawo do szczęścia? Tego dowiecie się z tej uroczej lektury.

Opinia

Nigdy nie czułam potrzeby bliższego zapoznania się z twórczością Austen. Moje próby podczytywania Dumy i uprzedzenia zawsze kończyły się po kilkunastu stronach. Styl pisarki zupełnie do mnie nie przemawiał i ciągle obiecywałam sobie, że w końcu przebrnę przez powieść uwielbianą przez tysiące czytelników na całym świecie. Zastanawiacie się pewnie dlaczego w takim razie sięgnęłam po Dworek Longbourn. Otóż, było to dzieło przypadku spowodowane brawurowym wejściem na rynek literacki Wydawnictwa Czwarta Strona. Jakże miałam się oprzeć tak pięknie wydanej pozycji? Ponadto uznałam, że może swoisty rewers powieści Austen mnie przekona do sięgnięcie po oryginał. Dziś muszę przyznać, że była to właściwa ścieżka postępowania, mimo że nad lekturą spędziłam wiele godzin i niejednokrotnie irytowała mnie monotonna akcja i fakt, że to powieść dokładnie o niczym - mam ogromną ochotę, by poznać losy Bennetów. To niewątpliwa zasługa Jo Baker, choć nie wiem, czy akurat tego oczekiwała pisząc swoją powieść.

Na uwagę zasługuje kreacja bohaterów, których nie da się zapomnieć. Opisy ich codziennego życia, które nie należało do sielankowych w połączeniu z rysem psychologicznym postaci tworzą spójną, wiarygodną całość. Autorka wykreowałam świat niemal namacalnie realny, czytając byłam uczestnikiem życia w dworku, widziałam poranione ręce Sary i czułam jej rozczarowanie życiem. Współczułam jej i mocno kibicowałam walce o marzenia, choć wiedziałam, że finał nie będzie satysfakcjonujący.

Lekturę ułatwia ciekawy i dopracowany język powieści. Autorka operuje poprawnym językiem, przystosowanym do granic czasowych akcji, a do tego umiejętnie wplata dowcipne dialogi i plastyczne opisy postaci czy otoczenia. Pisarka nie boi się tematów tabu i wkłada w usta bohaterów słowa niegodne ówczesnych kobiet oraz dotyka tematów takich jak brak tolerancji, czy skłonność do pedofilii. Ponadto ukazuje rodzinę Bennetów w kiepskim świetle, więc jeśli kochacie panienki, pana Darcy'ego czy pana Benneta, możecie poczuć się dotknięci ich obrazem w oczach służby. Na jaw wychodzą też mroczne tajemnice z przeszłości niektórych członków rodziny, co dla wielbicieli historii napisanej przez Austen może być nie do przyjęcia.

Dworek Longbourn to zdecydowanie lektura dla osób, które kochają niepowtarzalny, historyczny klimat oraz lubią powieści o niespiesznej, wręcz leniwej atmosferze. Nie odnajdziecie tutaj nagłych zwrotów akcji, czy kulminacyjnych momentów mrożących krew w żyłach. Wszelkie emocje i namiętności są ściśle kontrolowane, zachowawcze. Jednak jeśli lubicie podglądać dawne zwyczaje, śledzić subtelne romanse, czy analizować życie różnych warstw społecznych - będziecie usatysfakcjonowani.


IDEALNY PREZENT DLA:
mamy, babci, cioci, starszej siostry
dla wszystkich romantyczek
dla wielbicielek Dumy i uprzedzenia oraz historii o pokrzywdzonych warstwach społecznych



Za egzemplarz recenzencki 
serdecznie dziękuję Wydawnictwu